Employer branding w firmie produkcyjnej

Firma produkcyjna ma klientów, ale nie ma ludzi do pracy. Jak employer branding i filmy z hali pomagają zatrudnić operatorów, spawaczy i inżynierów.

Wiele firm produkcyjnych ma pełny portfel zamówień i pustą halę. Klienci są. Ludzi do pracy brakuje.

Employer branding to sposób, żeby kandydat poznał Twoją firmę, zanim w ogóle zacznie szukać pracy. Pokazujesz halę, ludzi i realia pracy tam, gdzie kandydat i tak spędza czas: w social mediach, na YouTube, w Google. Kiedy pojawia się ogłoszenie, on już wie, kim jesteś.

Skala problemu w Polsce

57 procent polskich pracodawców ma trudności ze znalezieniem pracowników. W produkcji przemysłowej to 61 procent firm, wynika z raportu ManpowerGroup. Najtrudniej znaleźć ludzi z kompetencjami inżynieryjnymi.

Podwyżka stawki pomaga na chwilę. Konkurencja z drugiej strony ulicy podnosi swoją w tym samym tygodniu.

Do tego dochodzi obraz w głowie kandydata. Młodszy człowiek wyobraża sobie produkcję jako hałaśliwą halę bez perspektyw. Twój zakład może mieć roboty, czystą halę i ścieżkę awansu. Ogłoszenie tego nie pokaże. Film pokaże.

Co działa

  • Wideo z hali. Kandydat na operatora czy spawacza chce zobaczyć maszyny, BHP i ludzi, zanim wyśle CV.
  • Głos pracowników. Dwie minuty z operatorem, który pracuje u Ciebie osiem lat, przekonują bardziej niż najlepszy opis stanowiska.
  • Stała obecność. Kandydat widzi Twoją firmę miesiącami, zanim zacznie szukać pracy. Kampania raz na kwartał tego nie załatwi.
  • Konkrety. Widełki, grafik, ścieżka awansu. Hasło “atrakcyjne wynagrodzenie” bez liczby obok nikogo już nie rusza.

Jak to wyszło w BWS

BWS Event Support potrzebuje setek techników na eventy, często na już. Kiedy zaczynaliśmy, nie mieli ani jednego filmu. Zbudowałem TikToka od zera, organicznie, do ponad 4 200 obserwujących. Do tego kampanie rekrutacyjne w Meta, TikToku i YouTube oraz akcja odgrzewania uśpionej bazy kandydatów.

Dziś marketing co roku wprowadza do pracy w BWS ponad 500 osób. Ten sam TikTok, który ściąga kandydatów, pokazuje klientom, że ekipa wie, co robi.

Employer branding w firmie produkcyjnej to systematyczne pokazywanie ludzi, hali i realiów pracy tam, gdzie są kandydaci. W dabrowskimedia robię to jako Zewnętrzny Dyrektor Marketingu: strategia, filmy i kampanie rekrutacyjne w jednej osobie, rozliczane z liczby kandydatów.

Zakres dla branży jest na stronie marketing dla firm produkcyjnych, a filmy z hali i wywiady z zespołem na stronie produkcja wideo dla firm.

Czym różni się employer branding od rekrutacji?

Rekrutacja reaguje na wolny etat. Employer branding buduje obraz firmy, zanim etat się zwolni. Kiedy ogłoszenie wychodzi, kandydaci już Cię znają.

Czy wideo naprawdę pomaga zatrudnić ludzi na produkcję?

Tak. Kandydat chce zobaczyć halę, maszyny i ludzi przed aplikacją. Film daje mu to w minutę, a w BWS filmy rekrutacyjne to podstawa całego procesu.

Ile kosztuje employer branding dla firmy produkcyjnej?

Najprostszy start to pakiet 6 filmów za 6 000 zł netto: jeden dzień zdjęciowy u Ciebie i gotowe filmy do social mediów i ogłoszeń. Stała współpraca to rola Zewnętrznego Dyrektora Marketingu, od 8 000 zł netto miesięcznie. Szczegóły w cenniku.

Kto powinien odpowiadać za employer branding?

Najlepiej ta sama osoba, która odpowiada za markę u klientów. Kandydat i klient oglądają te same profile, więc firma musi mówić jednym głosem.

Masz problem z ludźmi, a nie z klientami? Umów darmowy audyt obecności w sieci.